Rozwód

7 błędów podczas rozwodu które kosztują najwięcej i jak ich uniknąć

Mediatorka rodzinna, coach 8 min czytania

Większość osób nie wie jak przygotować się do rozwodu. Często działają pod wpływem emocji, słuchają znajomych zamiast ekspertów i popełniają błędy. To niestety kosztuje zarówno czas jak i pieniądze oraz zdrowie psychiczne.
Sprawdź, jak się zabezpieczyć.

Treści zawarte w tym artykule mają charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią porady prawnej. W indywidualnej sprawie skonsultuj się z adwokatem lub radcą prawnym.

Błąd 1

Pisanie wiadomości na gorąco, pod wpływem impulsu

Każda wiadomość: SMS, e-mail, Messenger, może trafić do akt sądowych. Jedna impulsywna wiadomość napisana w złości może zostać użyta przeciwko Tobie przy ustalaniu opieki nad dziećmi lub podziale majątku.
Badania nad podejmowaniem decyzji w stanie silnego pobudzenia emocjonalnego pokazują, że aktywacja ciała migdałowatego dosłownie ogranicza dostęp do kory przedczołowej, czyli części mózgu odpowiedzialnej za ocenę konsekwencji. Innymi słowy: w złości mózg fizycznie gorzej ocenia to, co wysłanie tej wiadomości będzie oznaczać za tydzień w sądzie.

Pisz do byłego partnera/ki tak, jakby Twój sędzia czytał każde słowo. Bo może.

Zanim wyślesz, odczekaj 24 godziny. Jeśli nadal chcesz to wysłać sprawdź, czy usunięte są emocje, zostaw tylko suche fakty.
Błąd 2

Rozmawianie o sprawie przy dzieciach

Długoterminowe badania nad dziećmi z rodzin rozbitych (Wallerstein i Lewis, 2004) pokazały, że nie sam rozwód, ale poziom konfliktu między rodzicami jest głównym predyktorem problemów emocjonalnych i relacyjnych u dzieci w dorosłości. Dzieci, które były świadkami wysokiego konfliktu, częściej doświadczają trudności w budowaniu własnych związków nawet 25 lat po rozwodzie rodziców.

Dodatkowo musisz wiedzieć, że sąd i OZSS ocenią, jak dbasz o relację dziecka z drugim rodzicem. To jedno z kluczowych kryteriów przy ustalaniu opieki.

Potrzeba wygadania się jest całkowicie naturalna, to zdrowy mechanizm radzenia sobie ze stresem i bólem. Nie chodzi o to, żeby to tłumić. Chodzi o to, żeby znaleźć właściwe miejsce: terapeuta, zaufany przyjaciel, dziennik, grupa wsparcia. Wszędzie, tylko nie przy dzieciach.
Błąd 3

Brak dokumentacji od pierwszego dnia

Większość osób zaczyna dokumentować dopiero gdy jest już za późno. Zachowaj wiadomości, maile, paragony, nagrania rozmów (jeśli jesteś uczestnikiem to jest legalne). Każdy dowód może mieć znaczenie.
Badania nad pamięcią epizodyczną pokazują, że szczegółowość wspomnień spada dramatycznie już po 72 godzinach od zdarzenia, a w warunkach chronicznego stresu (który towarzyszy rozwodowi) proces zapominania jest jeszcze szybszy. Dokumentacja robiona na bieżąco jest nie tylko pełniejsza, ale też bardziej wiarygodna procesowo niż zeznania odtwarzane z pamięci po miesiącach.

Szczególnie jest to ważne jeśli masz do czynienia z osobą, której deklaracje i ustalenia zmieniają się z tygodnia na tydzień i która później twierdzi, że było inaczej. Systematyczna dokumentacja odbiera tej dynamice siłę: zamiast słowa przeciwko słowu, masz datę, godzinę i treść.

CoParentLogBook pozwala systemowo dokumentować ustalenia, wydatki, kontakty i incydenty, dzięki czemu wszystko masz w jednym miejscu i łatwo może to przekazać swojemu adwokatowi lub do sądu.
Błąd 4

Rezygnacja z mediacji i pójście prosto do sądu

Sprawy rodzinne w sądzie trwają przeciętnie 2–4 lata. Mediacja, jeśli obie strony wyrażą wolę, może zamknąć kluczowe sprawy w ciągu kilku sesji.
Badania porównawcze nad skutecznością mediacji rodzinnej (Kelly, 2004) pokazują, że pary kończące sprawy przez mediację osiągają wyższy poziom satysfakcji z porozumienia, lepiej przestrzegają ustalonych warunków i rzadziej wracają do sądu w kolejnych latach. Koszty mediacji są przeciętnie 3–5 razy niższe niż koszty postępowania sądowego w podobnej sprawie.

Mediacja nie jest ustępstwem ani oznaką słabości. To świadoma decyzja o tym, żeby nie oddawać kolejnych dwóch lat życia w ręce procedury sądowej, która jest droga, powolna i nieprzewidywalna.

Nawet w trudnych relacjach jedno spotkanie mediacyjne pozwala sprawdzić, czy jest przestrzeń do rozmowy. A może zaoszczędzić pieniądze, czas i życie w niepewności wyroku sądowego.
Błąd 5

Ignorowanie finansów na początku

Wspólne konta, kredyty, ubezpieczenia, pożyczki od rodziny i co jeszcze? Okazuje się, że większość par nie wie, co tak naprawdę posiadają razem. Działaj szybko: zrób listę wszystkich wspólnych zobowiązań finansowych zanim ktokolwiek zacznie przenosić środki.
Badania nad zachowaniami finansowymi podczas rozwodu pokazują, że w parach, gdzie jedna strona dominowała w zarządzaniu finansami, druga strona przeszacowuje wspólny majątek średnio o 30–40% lub go nie doszacowuje w podobnym stopniu, co bezpośrednio przekłada się na gorsze wyniki przy podziale. Asymetria wiedzy finansowej jest jednym z najczęstszych powodów niekorzystnych ugód. Jest to szczególnie ważne w sytuacjach, kiedy głównie jeden partner lub partnerka zarządzał/a finansami, wtedy możesz nie wiedzieć o wszystkim.

Zamów historię wszystkich wspólnych kont z ostatnich 5 lat. Masz do tego prawo jako współwłaściciel/ka.
Błąd 6

Strategia "jakoś to będzie"

Rozwód to proces, który wymaga decyzji: co chcesz osiągnąć, co jesteś gotów odpuścić, gdzie są Twoje granice. Bez jasnego planu każda rozmowa z prawnikiem czy byłym partnerem/ką staje się reaktywna, czyli reagujesz na to, co robi druga strona, zamiast działać według własnego planu.
Badania nad podejmowaniem decyzji w warunkach stresu (Starcke i Brand, 2012) pokazują, że chroniczny stres przesuwa styl decyzyjny w stronę impulsywności i krótkoterminowego myślenia kosztem oceny długofalowych konsekwencji. Osoby bez jasno zdefiniowanych celów procesowych częściej zgadzają się na niekorzystne warunki ugody pod wpływem chwilowego wyczerpania.

Osoby z planem kończą sprawy szybciej, taniej i z lepszymi wynikami, bo wiedzą co jest dla nich naprawdę ważne.

Zanim zaczniesz odpowiedz sobie: czego chcę za rok? Za pięć lat? Co jest dla mnie absolutnie niezbywalne?
Błąd 7

Zaniedbywanie siebie

Nie możesz skutecznie walczyć o swoje prawa, dzieci i majątek gdy jesteś psychicznie wyczerpana/y. Wsparcie emocjonalne podczas rozwodu to nie luksus tylko to inwestycja w efekt końcowy sprawy.
Przegląd badań Amato (2000) nad długofalowymi skutkami rozwodu pokazuje, że jakość funkcjonowania psychicznego w pierwszym roku po rozstaniu jest jednym z najsilniejszych predyktorów tego, jak wygląda życie danej osoby pięć lat później zarówno zawodowo, finansowo jak i relacyjnie. Osoby, które w tym czasie korzystały ze wsparcia emocjonalnego, lepiej radziły sobie z regulacją emocji, podejmowały lepsze decyzje finansowe i rzadziej eskalowały konflikt z byłym partnerem.
Pamiętaj też, że sąd i biegli OZSS oceniają m.in. stabilność emocjonalną rodzica i jego zdolność do stawiania potrzeb dziecka ponad własny ból i konflikt. Badania nad koregulacją emocjonalną (Sandler i in., 2010) pokazują, że stabilność rodzica działa jak bufor ochronny dla dziecka. Dzieci, których rodzice aktywnie dbają o swój stan psychiczny w czasie rozwodu, lepiej znoszą ten trudny okres i rzadziej rozwijają długotrwałe problemy emocjonalne.

Wsparcie profesjonalne podczas rozwodu to nie luksus to inwestycja w jakość każdej decyzji, którą podejmujesz w tym czasie. Trudno myśleć strategicznie, gdy jesteś psychicznie na granicy wytrzymałości.

Co teraz?

Znasz już błędy, a to naprawdę dużo. Większość osób dowiaduje się o nich za późno, po ich popełnieniu jak choćby ja. Jeśli chcesz wiedzieć, od czego zacząć w swojej konkretnej sytuacji, zapraszam na konsultację, lub do zadania pytania. Jestem tu, żeby Ci pomóc jak nie popełnić moich błędów i wesprzeć Cię w tym wymagającym czasie.

A może potrzebujesz narzędzi, do lepszego zarządzania sytuacją: CoParentLogBook pomoże Ci dokumentować wszystko co ważne, a NarcFilter przeanalizuje wiadomości od partnera/ki pod kątem manipulacji i pomoże bezpiecznie odpowiedzieć, żeby nikt nie mógł ich wykorzystać przeciwko Tobie.

Pobierz przewodnik po błędach jako PDF

Ten artykuł jest w wersji do druku dodatkowo z checklistą rzeczy do zrobienia w pierwszym tygodniu. Bezpłatnie.